Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Odpowiedź do konkursu [x]
Uwaga! W odpowiedzi nie podawaj swoich danych osobowych i kontaktowych. Organizator konkursu skontaktuje się z Tobą jeśli zostaniesz zwycięzcą!


od: 
Zadeklaruj zamówienie produktu
[x]
Liczba sztuk:
Po zatwierdzeniu zamówienia zostaniesz przekierowany na stronę płatności.
zamawia: 
 
Panel
offlinezremba blog budowlany - wyślij wiadomość - OBSERWUJ | Blog budowlany
Projekt: PROJEKT AUTORSKI
22590 odwiedzin | wpisów: 177, komentarzy: 207, obserwuje: 30

Trawa - pierwsze starcie, ale odsłona druga :)

autor: zremba blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

22.09.2018 – podejście drugie

Przynajmniej temperatura się sprawdza.. o godzinie 18:00 nadal 17 stopni Celsjusza.

Jazda z kolejnymi pasami ziemi:

Jak pogoda dopisze, to zamknie się temat w ciągu jednego dnia.


Trawa - pierwsze starcie

autor: zremba blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

22.09.2018

Od środy wieczora padał deszcz. Nie chcę patrzeć na płyty OSB...

Prognoza na 22 września – bezdeszczowo i nawet do 18 stopni. Aż prosi się, żeby wyrównać ostatni raz teren i wysiać trawę! Zatem do dzieła!

120l kamieni wybranych tylko z wierzchniej warstwy ziemi.. Niesamowite ile tego siedzi w glebie :)

Pierwsze dwa pasy przygotowane pod siew!

Prognoza w telefonie, godzina 10:10:

Realia, godzina 10:10:

To nie deszcz, bo w prognozie deszczu jest 0%. To jest 2-centymetrowy opad 63-procentowej wilgotności :)

No nic, minęło 20 minut i leje coraz mocniej... Wracam do domu.


Prac ziemnych ciąg dalszy

autor: zremba blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

15.09.2018

Gmina nie chciała obejrzeć przyłącza dociagniętego do domu i nowego miejsca montażu licznika. Zatem zakopuję... Zostało sporo taśmy ostrzegawczej, więc czemu by nie wykorzystać..? ;)

Odnogę na ogródek też zakopuję, chociaż nie podłączona jeszcze, a nawet nie wykopana do końca.. :/

Ziemię pozostałą po korytowaniu „podborówkowym” wyrównałem. Wyrwałem też do końca membranę, żeby nie straszyła, aż tak...

Idę o zakład, że zanim przyjadą dekarze i zamocują nową membranę, spadnie pierwszy od miesięcy deszcz i rozwali mi płyty OSB...

Kibelek, pustaki i palety wyleciały w mniej reprezentacyjne miejsce – pod ogrodzenie, obok szopy...

Takie widoki tylko na wsi..


Nigdy nie zostawiaj ziemi samej sobie..

autor: zremba blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

08.09.2018

Tak przyznaję, popełniłem błąd. Trzeba było zasiać trawę zaraz po wyrównaniu gruntu. Nawet zakup kosiarki spalinowej i okresowe koszenie byłyby lżejsze niż wyrywanie tego zielonego ścierwa... Trzykrotne spryskanie środkiem biobójczym dało tyle, że rośliny wyrzuciły wszystkie nasiona...

W efekcie jestem po solidnej gimnastyce i z wizją wzrostu chwastów na wiosnę...

No ale, lepszy gołąb na dachu czy jak to tam było... ;D

Ostatni bastion zielska padł. Czas zemsty za pot i odciski! ]:->

Niestety nadal deszczu nie ma, gleba wyschnięta na kamień, więc siew trawy mija się z celem...


Komentarze (4)
Tytuł: Nasza zmora
autor:zarnowiec-dws  dodano: 13 dni temu
Te chwasty, to i nasza zmora. W zeszłym roku wyrywaliśmy dosłownie wszystko. Na kolanach, ręką, haczką, łopatą i czym tylko się dało. Wyglądało całkiem całkiem. A późną jesienią wszystkie chwaściory z sąsiedniej działki porozrzucały nasiona na naszej. Było tego tyle, że można było garściami zbierać. Nie trzeba być geniuszem, żeby wiedzieć, że na wiosnę "pięknie" pokryje nasze poletko! 😦 Pozdrawiam i powodzenia ☺
Odpowiedź do zarnowiec-dws
autor:zremba  dodano: 13 dni temu
Po wysianiu trawy późną jesienią, mamy plan, by miejsca w których niewystarczająco wzeszła, od razu zasypać nasionami wczesną wiosną. Do skutku. Aż darń przykryje to co ma przykryć... Co nie zmienia faktu, że lebioda i tasznik wyłazi gdzie popadnie..
autor:jaspis130maria  dodano: 13 dni temu
Na wiosnę posiać trawę, odczekać aż urośnie pewnie z zielskiem i kosić, kosić, nie pozwolić, aby cokolwiek zakwitło. Czasami trzeba sobie pomóc kozikiem, aby podciąć to co się krzewi i dalej kosić, aż do skutku. U mnie to podziałało. A że nie za bardzo lubię kosić to zakładam rabaty i trawnika coraz mniej. Jak na rabatach jest gęsto to i zielsko mniej rośnie. Powodzenia
Odpowiedź do jaspis130maria
autor:pa.00  dodano: 12 dni temu
Popieram twoje słowa! kosić ,tak,żeby nic nie zakwitło - to działa!
Statystyki mojabudowa.pl
Liczba blogów:49609
Liczba wpisów:206855
Liczba komentarzy:874370
Liczba zdjęć:764697
Użytkownicy online:476