Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Odpowiedź do konkursu [x]
Uwaga! W odpowiedzi nie podawaj swoich danych osobowych i kontaktowych. Organizator konkursu skontaktuje się z Tobą jeśli zostaniesz zwycięzcą!


od: 
Zadeklaruj zamówienie produktu
[x]
Liczba sztuk:
Po zatwierdzeniu zamówienia zostaniesz przekierowany na stronę płatności.
zamawia: 
 
Panel
offlinezremba blog budowlany - wyślij wiadomość - OBSERWUJ | Blog budowlany
Projekt: PROJEKT AUTORSKI
22591 odwiedzin | wpisów: 177, komentarzy: 207, obserwuje: 30

Zabezpieczanie płyt OSB

autor: zremba blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

26.09.2018

Ok, bierzemy na warsztat obcięty szczyt – pokrycie tym samym specyfikiem, którym maziane były krawędzie płyt OSB podczas wstępnego krycia – Siplast Primer SBS:

Oprócz tego, szybka inspekcja całego dachu. Membrana na kalenicy okazałą się częściowo „wciśnięta” pod łatę kalenicową, ale niekoniecznie przymocowana do deskowania.

W efekcie zgłaszam pierwsze poprawki..

Projekt zakładał izolację ścian warstwą 15 cm styropianu. Żeby przykryć skrzynki rolet, potrzeba 20cm. Tak sądziłem do dzisiaj. Ekipa dekarska wymierzyła, że roleta od okna HST ma kasetę niemal 20cm, więc trzeba będzie troszkę się nagimnastykować, żeby ją ładnie przykryć izolacją.. Dobrze wiedzieć..

Ale nierówny ten trawnik :D



Pierwsza połać ołacona

autor: zremba blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

25.09.2018

W 2016 roku, gdy zaczynaliśmy snuć plany budowy na poważnie, ustawiłem sobie cel, by 30 urodziny wyprawić we własnym, nowym domu. Dziś już wiemy, że się nie udało :)

Ale i tak jest nieźle. :)

Dekarze w ramach prezentu przygotowali podgląd na obróbkę blacharską i dachówki. No ale od początku:

Pierwsza połać ołacona:

Anty-wróbling zamocowany:

Rynna z maskownicą również:

Oba szczyty urżnięte bezpardonowo:

Trzeba to jakoś zabezpieczyć przed wodą na nadchodzącą zimę..

Deskowanie w kalenicy również przycięte i przykryte membraną:

I mogę w końcu obejrzeć na własne oczy komin od góry :)

Obróbka szczytów będzie mniej więcej w tym stylu (tylko po całości i mniej „obśrupana” :) ):

A dachówki:

Między ścianę kolankową, a rynnę zamontowane zostało na moje polecenie wypełnienie z XPS (ten jasny prostokąt):

W szyczytach wygląda to najmniej okazale, ale na całej długości ściany przylega idealnie do OSB na ścianie kolankowej.

Z dołu wygląda to tak:


Łaty na dach!

autor: zremba blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

24.09.2018

Zaczynamy prace dekarskie.

Przyjechały pierwsze dachówki. Pomimo wielu wątpliwości, przeróżnych ocen zamieszczonych w internecie i obecności tańszych opcji, wybraliśmy te, które pojawiły się na samym początku naszej przygody z budową – Wienerberger Koramic Orea 9

Jeśli chodzi o system rynnowy, to tu również mimo przeróżnych ocen i opinii postawiłem na bezokapowy system Galeco 125 Grafit – kolorystycznie najbardziej zbliżony do dachówek.

Dekarze rozstawili rusztowanie i rozpoczęli przybijanie łat. Ja z kolei odprawiłem rodzinę do domu i zabrałem sie za kolejny etap wysiewu trawy...

ŁADNA MEMBRANA? :D

Żeby nie było zbyt nudno, pogoda zaplanowała lodowe atrakcje. Nadciągnęła sina chmura i zaczął sypać grad.

Cały dzień mieliśmy przerywaną pracę, bo co się wypogodziło, to nadciągnęła kolejna chmura i wszyscy chowali się w samochodach...

Ostatecznie ekipa poddała się w połowie pierwszej połaci, a ja po skromnym pasie ziemi...

Pogoda jednak zaplanowała dodatkową atrakcję – popołudniu wzmógł się wiatr i zaczął rozmontowywać krycie wstępne naszego dachu od strony zachodniego szczytu. Ekipa przygotowując okap do grubości ocieplenia skróciła wystające deskowanie i naruszyła mocowanie pierwszej z kontrłat. Od ciągłego podwiewania papy w górę i w dół, papiaki jeden po drugim przebijały się przez nią i powodowały falowanie coraz większej połaci.

Ponieważ na noc zapowiadają wiatr do 100km/h, a ja nie chcę zaczynać krycia dachu od zera, chcąc nie chcąc wlazłem na dach i przybiłem papę od kalenicy, wzdłuż krawędzi połaci..

Wiatr wieje, deszcz leje, sąsiad wydziera się żebym zlazł.. Z dachu ładnie widać, ile już wysiałem i ile zostało.


Dekarze przybywajcie!

autor: zremba blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

23.09.2018

Pamiętacie 18 stopni z poprzedniego dnia?

No to jebs:

Plus wiatr w porywach do 80km/h...

Załamka – nie da się wyjść na dwór, nie mówiąc o wysiewie trawy...

OSB dostaje po tyłku...

Dobrze, że kolejnego dnia mają przyjechać dekarze... może wiatr trochę wysuszy moją ścianę kolankową..


Statystyki mojabudowa.pl
Liczba blogów:49609
Liczba wpisów:206855
Liczba komentarzy:874370
Liczba zdjęć:764697
Użytkownicy online:462