Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Odpowiedź do konkursu [x]
Uwaga! W odpowiedzi nie podawaj swoich danych osobowych i kontaktowych. Organizator konkursu skontaktuje się z Tobą jeśli zostaniesz zwycięzcą!


od: 
Zadeklaruj zamówienie produktu
[x]
Liczba sztuk:
Po zatwierdzeniu zamówienia zostaniesz przekierowany na stronę płatności.
zamawia: 
 
Panel
offlinezremba blog budowlany - wyślij wiadomość - OBSERWUJ | Blog budowlany
Projekt: PROJEKT AUTORSKI
22591 odwiedzin | wpisów: 177, komentarzy: 207, obserwuje: 30

Ogrodowo 2

autor: zremba blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

6.10.2018

Ogródek, ogródek, ogródek, zielony ma.. m i zachwaszczony... nanana

Jazda z tym zielskiem! Trawa rośnie, a na wiosnę trzeba warzywka sadzić, a nie plantacja tasznika pospolitego i mniszka lekarskiego!

Zerwaliśmy nawet ostatniego arbuza wielkości piłki do szczypiorniaka :) Nie był mocno wybarwiony w środku(różowy), ale smaczny! (Tu trzeba wrócić trochę w czasie, bo arbuzy, które zdechły podczas naszych wyjazdowych wakacji letnich, porosły chwastami. Okazało się, że chwasty nie przeszkadzały, a nawet pomogły arbuzom się odbudować!!! Pod koniec lata były już zawiązki owoców, a dzięki ciepłemu wrześniowi, arbuzy wyrosły przyzwoicie. Przynajmniej jak na strefę klimatyczną i porę roku:)) 

Trawa wzrasta tak jak była siana – czyli etapami. Piękne to to nie jest :)

Pierwsza prosta gotowa:

Dwie godziny później, druga prosta:

Za oknem jadalnianym też trochę porządku – z jednej strony żeby nie zarosnąć, z drugiej bez przesady, bo i tak będziemy kopać rozsączenie od oczyszczalni...

Dość, ciąg dalszy kolejnego dnia.


Rozważania gazowo-wentylacyjne

autor: zremba blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

02.10.2018

Były widoki wysokie, będą przyziemne:

Zarastamy trawskiem! :) Rośnij, rośnij żeby jeszcze cię skosić przed zimą.

A teraz do rzeczy...

Będziemy mieć wentylację mechaniczną z odzyskiem ciepła, więc jakiekolwiek kratki wentylacyjne w ścianie nie wchodzą w grę. Nie zamierzam również tworzyć progu między kotłownią, a korytarzem, by odizolować pomieszczenie i wyłączyć kotłownię z wentylacji mechanicznej.

Przestarzałe polskie przepisy (w skrócie) mówią jednak, że tam gdzie gaz, tam musi być wentylacja „pod sufitem”. Ja natrafiłem na Rozporządzenie Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie Dz.U.2015.0.1422 t.j.:

§ 170.3. Urządzenia gazowe z zamkniętą komorą spalania, przez co rozumie się urządzenia typu C, mogą być instalowane w pomieszczeniach mieszkalnych, niezależnie od rodzaju występującej w nich wentylacji , pod warunkiem zastosowania koncentrycznych przewodów powietrzno-spalinowych, z zachowaniem wymagań § 175.

§ 175. 1. Indywidualne koncentryczne przewody powietrzno-spalinowe lub oddzielne przewody powietrzne i spalinowe od urządzeń gazowych z zamkniętą komorą spalania mogą być wyprowadzone przez zewnętrzną ścianę budynku, jeżeli urządzenia te mają nominalną moc cieplną nie większą niż: 21 kW - w wolno stojących budynkach jednorodzinnych, zagrodowych i rekreacji indywidualnej

Ok, spełnione.

Teoretycznie wentylacja mechaniczna nawiewno-wywiewna spełnia te wymagania.

W praktyce gazownie torpedują takie rozwiązania i wymuszają wentylację grawitacyjną.

Wystarczy poczytać kilka tematów na przeróżnych forach budowlanych/instalacyjnych i już ma się dość, bo scenariusze tam przytoczone mające potwierdzać zasadność stosowania obu rozwiązań przechodzą ludzkie pojęcie.

Co specjalista, to interpretacja.

Wiem, że w ostatnim czasie (w 2018?) jakiś dewloper wygrał z gazownią sprawę sądową, w której udowodnił, że wentylacja mechaniczna jest wystarczająca żeby móc zainstalować kocioł gazowy.

I jak to określił nasz kominiarz: „Teraz już nikt się nie sprzeciwia wentylacji mechanicznej, bo i tak przegra w sądzie”.

Postaram się odnaleźć ten wyrok w przypływie wolnego czasu (?!) – dla kolejnych inwestorów.

My gaz mamy w kotłowni i kuchnio-jadalnio-salonie.

Pozwólcie, że opiszę jak do tego tematu podeszliśmy:

-kotłownia (tam będzie pierwszy odbiornik gazu) posiada zarówno nawiew jak i wyciąg w tym samym pomieszczeniu

-anemostat wyciągowy zamontowany jest w suficie, więc w razie nieszczelności instalacji gazu, będzie pochłaniał gaz ziemny (który jest lżejszy od powietrza)

-instalacja wyciągowa (wywiewna) nie miesza powietrza „zużytego” z powietrzem nawiewanym, przez co gaz nie będzie rozprowadzany po całym domu

-kocioł jest z zamkniętą komorą spalania z przewodem koncentrycznym wyprowadzonym przez ścianę budynku na wysokości ponad 2,5m od poziomu gruntu.

-kuchnia (a tam drugi odbiornik gazu) posiada anemostat wywiewny, a w salonie znajdują się dwa anemostaty nawiewowe (jest zatem wymuszony przepływ powietrza)

-kuchnia będzie posiadać okap (nad płytą gazową) z klapą zwrotną na przewodzie wyciągowym – sam przewód wyprowadzony zostanie jednym z dwóch szachtów (jeden jest spalinowy z kominka, drugi – niezależny - będzie do okapu)

Wszystko do kupy ma wystarczyć, by gazownia zezwoliła na odbiór gazu, a kominiarz zgodził się na  odbiór. Nie chciałem jednak ryzykować wchodzenia w debatę na temat „kto ma rację”, więc PRZED realizacją zaprosiłem kominiarza - lokalnego speca :)

Wiecie za co uwielbiam małe społeczności? Każdy zna każdego :D

Kominiarz okazał się „krajanem” teścia. Zatem już jestem swój chłop i możemy rozmawiać.

Z resztą okazał się być człowiekiem bardzo otwartym na zmiany rynkowe, znał temat (wentylacji mechanicznej) z Niemiec i nie widział problemu w zastosowaniu takiego rozwiązania w naszym domu.

Alleluja!

Powiedział, że mamy wykuć wyczystkę do przewodu kominowego kominka salonowego, bo jej nie mamy. Więcej uwag nie było!

A propos kominów – wiecie ile kosztuje kominek wentylacyjny w formie dachówki ? :)

 482PLN

Poważnie? Pół tysiąca za to?:


Komentarze (14)
autor:zabki2015  dodano: 6 dni temu
w skrócie jeśli pomieszczenie "kotłowni" w projekcie nazywa się "pomieszczenie techniczne" i jest kocioł gazowy z zamkniętą komorą spalania można zrobić wentylację mechaniczną (bez grawitacyjnej) i kominiarz podpisze protokół - tak było u nas odbiór już jest. ps co kupuje kominki wentylacyjne skoro zamierzasz robić reku?
Odpowiedź do zabki2015
autor:zremba  dodano: 5 dni temu
Jest to kominek wieńczący pion kanalizacyjny do odpowietrzania kanalizacji.
Odpowiedź do zremba
autor:zabki2015  dodano: 5 dni temu
:))))) pytam bo widzę sąsiada, który będzie miał reku, a kominków wystaje z pięć dachu.
Odpowiedź do zabki2015
autor:zremba  dodano: 4 dni temu
Musi mieć sporo toalet :)
autor:martusia91  dodano: 5 dni temu
Oj te kominiki wentylacyjne do dachówki drogie... Dziś podpinałem pion od kanalizacji do takiego kominka - przewód elastyczny dołączony do kominka to jakieś nieporozumienie... Tyle kasy a takie dziadostwo...
Odpowiedź do martusia91
autor:zremba  dodano: 4 dni temu
Mój jeszcze nie podpięty - wisi między kalenicą, a jętkami. Ciężko określić jakość. Co było nie tak z tym przewodem u Ciebie?
Odpowiedź do zremba
autor:martusia91  dodano: 4 dni temu
Nie to,że było coś nie tak tylko po prostu jakość tej części elastycznej w stosunku do kwoty, jaką trzeba zapłacić za kominek jest poprostu nieproporcjonalna. Zwykły kawałek przewodu elastycznego z folii na stelażu z drutu by był elastyczny... O coś takiego dokładnie: https://image.ceneostatic.pl/data/products/40751609/i-fabryka-ceramiki-budowlanej-rura-przylaczeniowa-spiro-do-kominkow-wentylacyjnych-o-srednicy-fi-110-biala-fcb.jpg
Odpowiedź do martusia91
autor:zremba  dodano: 3 dni temu
To się nazywa "umieć zarobić" :)
autor:kalateach5  dodano: 4 dni temu
U nas jest dach z robbena, a cena popularnego "grzybka" miała być podobna. Zabronowano nam w sklepie zamiennik, za coś ok. 100 zł. Przyznam, że poza brakiem napisu robben od lewej strony różnicy nie widzę.
Odpowiedź do kalateach5
autor:zremba  dodano: 3 dni temu
Nawet nie pomyślałem, żeby spytać o zamiennik :) Cóż..
autor:lukaszasiaprzyslonecznej6  dodano: 3 dni temu
Znam firmę która do podstawowej dachówki dorabia kominki, kosztuje to połowę wartości kominka oryginalnego czyli 150-200pln :)
autor:zremba  dodano: 3 dni temu
Jeśli to nie tajemnica, to podaj namiary w komentarzu :)
Może komuś z odwiedzających się przyda w przyszłości!!
Odpowiedź do zremba
autor:lukaszasiaprzyslonecznej6  dodano: 3 dni temu
Fabryka Ceramiki Ostrzeszów, nie wiem jak działają z detalistami, ale dla znajomej hurtowni budowlanej robią spore ilości takich kominków :)
autor:zremba  dodano: 1 dzień temu
Dzięki!

Orea 9 jest piękna!

autor: zremba blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

01.10.2018

Po pracy ponownie – na budowę – w końcu dekarze działają dalej. Właśnie mieli montować okna.

I oto widok:

Dach jeszcze nie jest ukończony, a już jest zajebisty! To był dobry wybór. Dachówki wcale nie okazały się pokrzywione, efekt jest niesamowity, nic się nie błyszczy jak psu jajca na Wielkanoc. Wykończenie blachą jest genialne (trochę inne od zamierzonego) – już nie możemy się doczekać wykończonej elewacji.

Nawet się panowie postarali z tym docinaniem dachówek

Obróbka blacharska komina:

Im dłużej patrzę na fugi/zaprawę w kominie tym bardziej się przekonuję, że nie powinny być stosowane z klinkierem. Porobiły się jakieś odbarwienia i zacieki... Z bliska wygląda to mega słabo.

Kalenica też się wykańcza:

I poddasze jakieś bardziej przytulne się zrobiło :)


Komentarze (7)
autor:magic23  dodano: 6 dni temu
Na dachówkę czy prosta patrzy się pod kątem i jak idą linie.
Czy jesteś pewien ze obróbka okna jest Ok ? Twoje foto ze spinkami dachowymi - cięta górna dawchowka zachodzi Ok a resztę tych dolnych zachodzi przed początek kołnierza - wejdź na stronę Fakro; wydaje mi się ze powinna zachodzić na ta wynienkę tak jak to jest widoczne na drugiej stronie okna.

Coś tam już wiem o oknach, dachach - aktualnie walczę w sądzie ze swoim wykonawca. Cały dach okna ... wszytko przekładałem
Odpowiedź do magic23
autor:zremba  dodano: 6 dni temu
Chodzi Ci o to, że dachówka narożna, ma przycięty jeden róg, a idąc od niej w dół połaci widać kołnierz uszczelniający? Oczywiście, masz rację, że powinny zachodzić. To okno nie jest jeszcze do końca obrobione - stąd taki stan. Czwarte zdjęcie w tym poście - okno po lewej jest skończone i tam dachówki są docięte po obu stronach :)
Odpowiedź do zremba
autor:magic23  dodano: 5 dni temu
Chodzi mi foto 4 i 5 w tym poście. Pilnuj bo według mnie będzie ciężko im zlapac linię tam brakuje dobre 5-10cm
https://www.fakro.pl/okna-dachowe/kolnierze-uszczelniajace/dodatkowe-fakro/do-dachowki-plaskiej/
Tak powinno zachodzić; oczywiście pomiędzy ramą okna a dawchwoka powinien być fartuch - z membrany lub kupiony oryginał fakro jako XDP; Dużo wykonawców pracuje na veluxie gdzie tam jest to w zestawie.... w moim przypadku ( 8 okien ) każde zle zamontowane + brak fartucha. Nie było fartucha to nie dali, a instrukcja mówi co i jak bardzo dokładnie.

Odpowiedź do magic23
autor:zremba  dodano: 4 dni temu
Wszystkie okna połaciowe mają kołnierze Fakro EHV-AT Thermo. W dalszej relacji pewnie wrzucę ostatecznie obrobione okna. Moim zdaniem jest ok :) Dzięki za uwagi!
autor:zagrodowa_moderna  dodano: 6 dni temu
Jaki macie kolor obróbek blacharskich i rynien? Dachówka piękna, jakiej firmy?
Odpowiedź do zagrodowa_moderna
autor:zremba  dodano: 6 dni temu
Dachówka to Wienerberger Koramic Orea 9 (antracytowa matowa angoba).
Kolor rynien grafitowy (system Galeco bezokapowy 125).
Kolor blachy - muszę dopytać, bo RAL miał być dobrany do rynien.
Odpowiedź do zagrodowa_moderna
autor:zremba  dodano: 6 dni temu
Obróbki blacharskie - RAL 7016

Wylewka ok... uff..

autor: zremba blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

29.09.2018

Po pracy, zasuwam na budowę.

Wiem, że powinienem odczekać 48h zanim będę biegał po posadzce, ale muszę sprawdzić czy rzeczywiście pęknięcie to tylko mleczko na powierzchni. Otwieram drzwi – „na szczęście” zaraz przy wejściu do domu również jest pęknięcie...

Tak wygląda mleczko po około 30 godzinach od wylania posadzki:

Tak wygląda usunięte mleczko:

Uffff, niewierny Tomasz uwierzył – to tylko pęknięcie powierzchniowe. Posadzka ma się dobrze :)


Komentarze (2)
autor:madic27  dodano: 7 dni temu
Wybraliscie ta bez szlifowania czy bedziecie pozniej szlifowac?? Pozdrawiam
Ps. U nas pekla chyba w dwoch miejscach ale juz zaklejone.
Odpowiedź do madic27
autor:zremba  dodano: 7 dni temu
Wykonawca poinformował, że należy usunąć mleczko anhydrytowe, zanim przystapi się do wygrzewania/krycia wylewki. Nie ma potrzeby szlifowania, ani wylewania dodatkowych warstw, chyba że układać będzie się panele winylowe. My takich nie przewidujemy, więc wystarczyło skrobanie.
Statystyki mojabudowa.pl
Liczba blogów:49609
Liczba wpisów:206855
Liczba komentarzy:874370
Liczba zdjęć:764697
Użytkownicy online:399