Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Odpowiedź do konkursu [x]
Uwaga! W odpowiedzi nie podawaj swoich danych osobowych i kontaktowych. Organizator konkursu skontaktuje się z Tobą jeśli zostaniesz zwycięzcą!


od: 
Zadeklaruj zamówienie produktu
[x]
Liczba sztuk:
Po zatwierdzeniu zamówienia zostaniesz przekierowany na stronę płatności.
zamawia: 
 
Panel
offlinezremba blog budowlany - wyślij wiadomość - OBSERWUJ | Blog budowlany
Projekt: PROJEKT AUTORSKI
22591 odwiedzin | wpisów: 177, komentarzy: 207, obserwuje: 30

Kanalizacja

autor: zremba blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

04.07.2017

Udało się w końcu ściągnąć ekipę instalatorską. Pomimo tego, że doprowadzali przyłącze wody na moją działkę, to jakoś trudno było im trafić na plac budowy. 3 dni zajęło im rozłożenie całej instalacji kanalizacyjnej.

Co mogę o niej powiedzieć? Główne poziomy wykonane z rury fi160mm, ścianka lita 4,7mm. Przejścia przez fundament na połączeniu ławy fundamentowej i pierwszej warstwy bloczków - zatem docelowo około 60-75cm pod ziemią. No chyba, że dopnę swego i do domu bedzie 1 lub 0 stopni, to rury bedą 1m pod ziemią. Na końcu każdej z 3 odnóg prowadzących do łazienek, PG, kuchni zamontowane będą rewizje. Na zewnątrz budynku wszystkie 3 wyprowadzone odpływy spotkają się w jednej studni, skąd to i owo popłynie dalej do przydomowej oczyszczalni.

Z wykonaniem instalacji wiąże się pewna anegdotka, która obecnie jest zabawna, natomiast w dniu, gdy ją odkryłem przyprawiła mnie o białą gorączkę. Przyjeżdżam po drugim dniu pracy ekipy na budowę i oglądając wyprowadzone punkty zadaję pytanie: To łazienka jest taka szeroka? Majster bierze wydrukowany rzut parteru, przykłada miarę do rysunku i mówi: "Tak, 3m od ściany". Ponieważ sam rozplanowałem wszystkie punkty, wiedziałem że takiej odległości nie podawałem. Biorę rysunek, patrzę na zapisane poniżej oryginalne długości ścian i widzę: 200cm. 

Mówię: Majster, zrobiłeś mi kibel w garderobie. 

Majster:"Niemożliwe. Daj rysunek" - przykłada miarę i.. "no przecież jest 3m w rzeczywistości"

Ja: Skąd bierzesz taki przelicznik?

Majster: No przecież jest skala.

Ja: Skala skalą, ale drukowałeś to z pliku pdf z powiekszeniem 150%!

Majster: O, ku..

Pan instalator zamiast odczytywać z rysunku odległości, mierzył je przykładając miarę i przeliczając w sobie tylko znany sposób, co doprowadziło go do trzeciego dnia pracy, w którym wykopywał i przesuwał 4 punkty.

Trzeba pilnować jak dzieci. Z resztą nie tylko instalatorów, o czym przyjdzie mi się przekonać jeszcze nie raz.

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

Poglądowe z 08.07.2014 (pada.. i lebioda zaczyna też padać:) )

blog budowlany - mojabudowa.pl



Fundamenty zbrojne siatką

autor: zremba blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

03.07.2017

Z końcem czerwca, przestało w końcu padać. Ekipa zazbroiła więc XPSa i ścianki pokryły się nowymi odcieniami szarości. Efekty ich pracy poniżej. Po tych kilku dniach intensywnych opadów, samoistnemy zageszczeniu uległa też pospółka. W niektórych miejscach przy ściankach powierzchnia opadła o 2-3cm. Trzeba będzie dosypać trochę pospółki, bo 15cm podbetonu to strata pieniędzy...

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

Widzieliście ten busz na humusie? Miejscami ma 70-80cm wysokości...  Głównie Chenopodium album L., czy jak kto woli - lebioda. Trzeba coś z tym zrobić.


I widok poglądowy:

blog budowlany - mojabudowa.pl



Mądrości fundamentowe

autor: zremba blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Chciałbym się podzielić jeszcze jednym spostrzeżeniem, którego doświadczyłem w trakcie etapu fundamentowego (fundamentalnego? :) )

Gdy ekipa zaizolowała ścianki fundamentowe, kierownik budowy odradził mi nakładanie na styrodur siatki i tynku oraz poczekanie z wykończeniem, aż będą ocieplone ściany zewnętrzne, tak by na gotowo wyprowadzić sobie cokół. Posłuchałem go, choć nie potrafię powiedzieć czym mnie przekonał - drugi raz bym już nie posłuchał w tej kwestii. Po kilku dniach intensywnych opadów XPS zaczął w górnej części odklejać się wraz z dysperbitem od bloczków fundamentowych.

blog budowlany - mojabudowa.pl

Krótko mówiąc - od razu po zaizolowaniu fundamentów, kładźcie siatkę, zawijajcie ją na górną warstwę bloczków i tynkujcie czy tam przyklejajcie. Gdybym tak zrobił, miałbym 800PLN w kieszeni.

blog budowlany - mojabudowa.pl



Zasypujemy fundamenty c.j.d. (ciąg jeszcze dalszy)

autor: zremba blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

22.06.2017

35 stopni i burza wisząca w powietrzu. Niestety wisząca tylko w powietrzu, bo nie chciał spaść nawet najmniejszy deszczyk, a od rana ciąg dalszy prac - ubijanie drugiej, finalnej warstwy - 24-30cm. Tak, by na gotowo wyjść 10-12cm od szczytu ścianki fundamentowej (przygotowanie pod podbeton).

Widok z 8 rano:

blog budowlany - mojabudowa.pl

I po zakończonej pracy, o 13:30:

blog budowlany - mojabudowa.pl

Cały dzień było niemiłosiernie gorąco, a gdy o 15:00 wracałem z wypożyczalni sprzętu budowlanego za oknem samochodu towarzyszył mi widok:

blog budowlany - mojabudowa.pl

Chwilę później zaczęło padać. Wtedy jeszcze nie wiedziałem, że będzie padać długo.