Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Odpowiedź do konkursu [x]
Uwaga! W odpowiedzi nie podawaj swoich danych osobowych i kontaktowych. Organizator konkursu skontaktuje się z Tobą jeśli zostaniesz zwycięzcą!


od: 
Zadeklaruj zamówienie produktu
[x]
Liczba sztuk:
Po zatwierdzeniu zamówienia zostaniesz przekierowany na stronę płatności.
zamawia: 
 
Panel
offlinezremba blog budowlany - wyślij wiadomość - OBSERWUJ | Blog budowlany
Projekt: PROJEKT AUTORSKI
22591 odwiedzin | wpisów: 177, komentarzy: 207, obserwuje: 30

Strop Smart

autor: zremba blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Choć stoimy jeszcze na etapie "przed-zerowym", to na warsztat idzie strop.

W projekcie mam gęstożebrową terivę, ale naczytałem się ostatnio o stropie smart konbetu.

Wstępna wycena teriva+robocizna to jakieś 21300PLN, natomiast smart 27300 (lub 22800, bo nie do końca zrozumiałem wykonawcę co do kosztów robocizny - przecież konbet przejmuje większośc prac..).

Czy ktoś z Was zdecydował się na strop smart? Może to śmieszne, ale największą wadą terivy wydaje mi się, że trzeba podlewać nadbeton po wylaniu :)


Komentarze (2)
Tytuł: strop smart
autor:kaja.  dodano: 2017-06-09 | 08:21:15
Mamy smarta nad piwnicą a nad parterem terivę. Na smarta zdecydowaliśmy się ze względu na to, że jest dużo cieńszy a u nas z różnych względów miało to znaczenie. Smart nie wymaga tyle pracy i faktycznie beton jest tylko potrzebny do wypełnienia szczelin między płytami. Doliczyć trzeba koszt dźwigu. Na pewno wykonawca nie powinien liczyć tyle samo za wykonanie stropu smart co teriva. Sam strop godny polecania - szybko, równo. Ostrzegano nas, że on pracuje i może pękać tynk na suficie , ale że my go mamy nad piwnicą to w ogóle nie miało dla nas znaczenia. Zaleca się podobno wykańczać sufity płytą. Na ten moment nad parterem również położylibyśmy smarta ale to tylko dlatego,ze nasza ekipa grzebała się z terivą strasznie i na dodatek nie wyrównali dobrze betonu co potem stanowiło problem przy rozkładaniu styropianu.
Odpowiedź do kaja.
autor:zremba  dodano: 2017-06-10 | 08:31:00
Dzięki za uwagi. Trochę zmartwiło mnie to pękanie.. Z drugiej strony pytanie czy teriva nie ma podobnych przypadłości?

Fundamenty ocieplone

autor: zremba blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

04.06.2017

XPS przytulił się do fundamentów i nawet po zmroku przyjemnie grzeje w tyłek.

KB był zadowolony z jakości wykonanych prac i znalazł tylko 2 małe defekty.

Ja jestem zadowolony również, choć znalazłem jeszcze 11 defektów. Oczywiście bezproblemowo zostały usunięte :)

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl



Komentarze (6)
autor:nervil18  dodano: 2017-06-06 | 07:31:16
nie myślałeś o wylaniu wieńca na ścianie fundamentowej ?
Odpowiedź do nervil18
autor:zremba  dodano: 2017-06-08 | 22:39:49
Szczerze to nie myślałem, bo podszedłem do tej kwestii zgodnie z projektem - tam izolacja kończy się na równi z górną powierzchnią bloczków.
Odpowiedź do nervil18
autor:zremba  dodano: 2017-06-08 | 22:42:15
I jeszcze dopytam - co masz na myśli pisząc "wieńca"? Wieniec jest zbrojony, a skąd tu zbrojenie wyciągniesz?
autor:bassior  dodano: 2017-06-06 | 12:44:09
nervil18 dobre pisze - moje pluty xps byly nad scianami fundamentowymi i robily odrazu jako szalunek - plyte wylalem po calosci scian fund.

pozdro
autor:nervil18  dodano: 2017-06-06 | 20:33:13
Dobrze pisze bo uczę się na swoich błędach, wykonawca odradzil mi wykonanie takiego wieńce, teraz tego bardzo żałuję, mój wykonawca wszystko robił oby łatwiej.
Odpowiedź do nervil18
autor:zremba  dodano: 2017-06-08 | 22:43:42
U mnie zarówno KB jak i wykonawca (niezależni) są zgodni - podbeton jedynie na pospółce, pomiędzy ścianami fundamentowymi.

Przyjechała izolacja termiczna

autor: zremba blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

02.06.2017

Po pracy zastałem nieład. Nie ma to jak "zabezpieczyć" materiał przed nadchodzącymi burzami, silnymi wiatrami i innymi zjawiskami, nie wspominając już o ogólnym poczuciu smaku i estetyce otoczenia :)

Czepiam się.. ale i tak porozkładałem styro wzdłuż fundamentów - choć głównie dlatego, by nie był widzialny z drogi - 4kPLN nie może sobie odpoczywać na widoku...

blog budowlany - mojabudowa.pl



Pierwsze bloczki Ytonga i opowiastka o tym co chci

autor: zremba blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

31.05.2017 

Cofnijmy się w czasie do dnia matki. Odwiedzam hurtownię materiałów budowlanych, by skontrolować stan WZ i wpłat. Mimochodem jestem świadkiem rozmowy, w której sprzedawca tłumaczy klientce, że nie ma na rynku "nawet suporeksu, bo wszystko z fabryki schodzi od razu na dostawy do klientów zamawiających towar 3-4 tygodnie temu". 

Zadowolony z siebie myślę sobie - dobrze, że zamówiłem swoją partię 2 miesiące temu, gdy ceny były ok. 20% niższe, a dostępność pełna.

Nadchodzi moja kolej, rozmawiam ze sprzedawcą i słyszę: "Aaa, tak, tak kojarzę. Ja tu dla pana mam ten duży Ytong, ile pan go potrzebuje? No jest, na placu, czeka."

A ten 11,5cm też pan ma?

"Tak mam. Chociaż, pan go potrzebuje sporo, nie wiem czy tyle się znajdzie. Sam pan rozumie, trafił sie klient, kuzyn szwagra i pilnie potrzebował i sprzedałem mu, bo to okazja, a sam pan rozumie jak to z rodziną."

Nie ma sprawy, proszę tylko zorganizować dla mnie całość, gdy z tygodniowym wyprzedzeniem zadzwonię, że potrzebuję całego Ytonga.

"No ale fabryka w Powodowie przestała dostarczać i nie wiem kiedy coś będzie"

Wiem pan co mnie to interesuje?

"Ja rozumiem, zrobię co trzeba żeby był dla pana ten Ytong"

I znów jest 31 maja i telefon: "Wie pan co, ja panu zorganizowałem na nasz koszt dowóz z zakładu w Pile tego Ytonga, ale przywiozą go już dziś. Proszę przyjąc dostawę, bo oni sporo kilometrów do pana jadą specjalnie z 7 paletami"

No cóż skromne 100km więcej do pokonania, ale kto sprzedaje czyjś towar, ten nie zawsze zyskuje:D

A ja stałem się dumnym posiadaczem kilku palet ofoliowanych na żółto.

blog budowlany - mojabudowa.pl